Co się stało, co się dzieje
Reni wszędzie już szaleje
Wszyscy krzyczą, Reni śpiewa
Głosem przewróciła drzewa
Co się stało, kto mi powie
Zsiwiał mi glos na głowie
Skąd ten glos, kto to wieł
Czemu Reni słychać śpiewł
Tak, to prawda bez wątpienia
Reni idzie bez kszty cienia
Jak ja cię dobrze znam
Znowu wracasz do mnie, bo zostałeś sam, nie wierzę
Kiedy pojmiesz, że
Nie wszystko złotem jest, co świeci się
A nie mówiłam
Nie myliłam się
A nie mówiłam
Nie pomyliłam
To już nie pierwszy raz
Kiedy myślisz, że zawalił się cały świat, wiedziałam
Znów zapomnisz o mnie
Gdy tylko ktoś nowy zjawi się
Jedni to zwą po prostu intuicją
Inni wierzą, że to przeznaczenie
Niech mówią, co chcą, a ja wiem tylko jedno
Że nie możesz żyć beze mnie
Ze nie mogę być bez ciebie
Są wesołe konstytucje
Które mają jeden cel
Chcą oddalać rewolucje
Ale my to mamy gdzieś
Dokładnie tam...
Są przewrotne rezolucje
Które mają zgubną treść
Nigdy nikt ich nie przeczyta
Ale my to mamy gdzieś
Dokładnie tam...
Mam to gdzieś, gdzieś, gdzieś wszystko mam
Jest lebero kiedy nie jestem sam
Olewam, olewam, olewam
To co ty nazywasz muza, a ja nazywam chlam
Popatrz tam, w gazetach piorą brudy
Mnie to nie interere bo dla mnie to nudy
Redaktor mnie wkurza, ot i ot co
Takiego ziomka ja odpulam
Bo żadnego pożytku, a same są straty
Z tego co wypisuje na lamach swojej szmaty
Pokój dla tych. Dla którychł Dla kogoł
Tych którzy wiedzą co i jak i którą drogą